Argumentum ad socordiam

Argumentum ad socordiam

Argumentum ad socordiam – chwyt erystyczny; dosłownie “argument odwołujący się do gnuśności”, “argument odwołujący się do opieszałości” (z języka łacińskiego: socordia, socordiae – “opieszałość”, “gnuśność”, “słabość umysłu”).

Porównaj: argumentum ad absurdum, argumentum ad amicitiam, argumentum ad antiquitatem, argumentum ad auditorem, argumentum ad baculum, argumentum ad captandum vulgus, argumentum ad consequentiam, argumentum ad crumenam, argumentum ad fidem, argumentum ad hominem, argumentum ad ignorantiam, argumentum ad invidiam, argumentum ad iudicium, argumentum ad metum, argumentum ad misericordiam, argumentum ad orationem, argumentum ad personam, argumentum ad passiones, argumentum ad populum, argumentum ad quietem, argumentum ad rem, argumentum ad reverentiam, argumentum ad ridiculum, argumentum ad superbiam, argumentum ad superstitionem, argumentum ad vanitatem, argumentum ad verecundiam, argumentum ad vertiginem, argumentum a fortiori, argumentum a silentio, argumentum ad exemplum, argumentum ab utili, arguementum a contrario, argumentum ex concessis, argumentum a simili.

Argumenty takie występują w procesach zbiorowego podejmowania decyzji, w przypadku, gdy dana decyzja jest szeroko uznana za słuszną przez ogół. Jeśli znajdą się jednak przy tym (skryci) przeciwnicy tej decyzji, mogą oni podstępnie argumentować przeciw jej podjęciu starając się o jej odwleczenie: ze wstydu lub ze strachu przed jawnym oporem. Argumentują oni następująco: decyzja jest wprawdzie słuszna, ale “jeszcze nie nadszedł czas”, “jeszcze jest na to za wcześnie”, “jeszcze nie wybiła chwila”, “jeszcze nie nadszedł odpowiedni moment”. Postawę taką, czyli świadome zwlekanie ze zrobieniem czegoś, określa się jako kunktatorstwo.