Apoteoza

Apoteoza

Apoteoza – uznanie istoty ludzkiej za istotę boską,  zwłaszcza urzędowym dekretem lub wolą ludu. Stanowi formę antropolatrii – antropolatria to wszelkie formy oddawania czci boskiej ludziom. Historycznie, szczególnie w starożytności, do godności boskiej wynoszono często żyjących lub zmarłych cesarzy, królów i wodzów (zwłaszcza urzędowe zaliczenie cesarzy rzymskich w poczet bogów, deifikacja).

Artykuł obejmuje cztery kolejne działy: pierwszy rozdział omawia zjawisko apoteozy w podstawowym kontekście religijno-historycznym, odnoszącym się do starożytności klasycznej. Wykształciły się także specyficzne znaczenia tego terminu w sztukach pięknych, w literaturze i w filmie, mniej lub bardziej swobodnie nawiązujące do znaczenia podstawowego, omówione w kolejnych rozdziałach.

Potocznie termin “apoteoza” oznacza nie tylko ubóstwienie kogoś – ma także sens metaforyczny. Oznacza wyidealizowanie i gloryfikację (pochwałę) jakiejś osoby i jej dokonań. Może być zresztą stosowany nawet bardziej swobodnie, w odniesieniu do pojęć abstrakcyjnych i przedmiotów (np. “apoteoza przyjaźni”, “wojny”, “miłości”, “Gdańska”, “Wenecji”, “kobiecości”, “wsi” itp.).

Utwory literackie i muzyczne oraz dzieła sztuki stanowiące apoteozy rozumiane jako swoiste formy artystyczne mogą łączyć znaczenie metaforyczne i dosłowne tego terminu, np. poprzez przypisanie danej osobie tylko niektórych cech boskich, jedynie w sensie przenośnym. W filmie i dramacie znaczenie terminu już tylko bardzo swobodnie nawiązuje do pierwotnego, oznacza on w nich uroczystą scenę zbiorową. W znaczeniu swobodnym i ikonograficznym apoteoza stanowi często formę alegorii.

Etymologia: do języka polskiego wyraz ten przeszedł za pośrednictwem języka francuskiego – apothéose. W łacinie pojawia się stosunkowo późno, u Tertuliana (II wiek n.e.), w formie apotheosis. W języku greckim, z którego pochodzi forma łacińska, wyraz ma znaczenie ogólne – ἀποθέωσις (apotheosis) to nie tylko ubóstwienie, ale także uroczyste przedstawienie czegoś.

W innych językach: język angielski – apotheosis; język francuski – apothéose; język niemiecki – Apotheose.

Apoteoza w starożytności klasycznej

Apoteoza w ścisłym sensie nie była właściwie znana w starożytnej Grecji okresu klasycznego i archaicznego. Zastępowało ją heroizowanie zmarłych bohaterów, którym przyznawano status pół-bogów, herosów. Pojawiła się w okresie hellenistycznym, pod wpływem wschodnim: w starożytnym Egipcie cześć boską oddawano wszystkim władcom. Z Egiptu obyczaj ten przejęły greckie dynastie panujące na Wschodzie po podbojach Aleksandra Wielkiego, Ptolemeusze (323 p.n.e. –  i Seleucydzi  (312 p.n.e. – 64 p.n.e.).

Zwyczaj ten zakorzenił się silnie także w starożytnym Rzymie okresu cesarstwa. Cesarzy rzymskich nie deifikowano jednak za życia – czynił to uroczyście senat rzymski dopiero po ich śmierci, za pomocą procedury nazywanej consecratio (konsekracja). Uroczystości obejmowały początkowo spalenie zwłok apoteozowanego cesarza, od czasów Trajana (98-117 n.e.) palono już tylko woskową figurę konsekrowanego. Znad stosu pogrzebowego wypuszczano wtedy orła, który symbolizował wzlatującą w zaświaty duszę cesarza. Zmarłemu nadawano przydomek divus, “boski”. Budowano także świątynię zmarłego, wystawiano mu posągi i organizowano kolegium kapłańskie zajmujące się jego kultem. Ubóstwiony cesarz zaliczany był oficjalnie do panteonu bogów rzymskich. Artyści rzymscy przedstawiali apoteozę władców umieszczając ich wizerunki na skrzydłach orłów oraz przydając im właściwe atrybuty boskości. Za boginie uznawano także kobiety – przy czym symbolem duszy kobiecej nie był orzeł, ale paw.

Prócz orła atrybutami konsekrowanego cesarza były także wieniec oraz dwukołowy lub czterokołowy zaprzęg z końmi lub wielbłądami. Zaprzęg także symbolizował odchodzenie duszy w zaświaty. Z okazji konsekracji wybijano monety okolicznościowe – od czasów trajana umieszczano na nich napis consecratio.

Pierwszym apoteozowanym władcą rzymskim był Juliusz Cezar. Jego adoptowany syn, Oktawian August, wzniósł na jego cześć posąg znajdujący się przy świątyni Venus Genitrix na Forum Iulium. Apoteoza i w ogóle kult cesarzy rzymskich stanowiły przede wszystkim element religii państwowej, świadectwo lojalności wobec władców. Wyznawcy monoteizmu, chrześcijanie i żydzi, nie mogli jednak zaakceptować tego rodzaju kultu i czynnie mu się przeciwstawiali. Przekonanie o boskości cesarza (rozumianej już tylko jako szczególny związek jego władzy ze sferą sacrum) przetrwało jednak także w Rzymie okresu chrześcijańskiego oraz w Bizancjum.

Apoteoza w sztuce

W sztukach plastycznych apoteoza to wizualne przedstawienie człowieka wyniesionego do rzędu bogów, często o charakterze rozbudowanej sceny alegorycznej. Temat taki występował już w sztuce starożytnego Wschodu, skąd, razem z omówionyn wyżej ceremoniałem apoteozy, przedostał się do sztuki rzymskiej. Już w sztuce rzymskiej rozwinęła się także kojarzona z apoteozą sfera ikonograficzna (w tym przede wszystkim orzeł jako symbol duszy). Dużego znaczenia motyw apoteozy nabrał jednak dopiero w nowożytnej sztuce dworskiej, przede wszystkim w sztuce baroku. Właśnie wtedy popularne stały się wielkorozmiarowe kompozycje przedstawiające gloryfikację władców, a także świętych. Częste stały się także tego rodzaju przedstawienia alegoryczne ukazujące świetność miast i państw – np. Apoteoza Wenecji (Paolo Veronese, 1583) czy Apoteoza Hiszpanii (Giovanni Battista Tiepolo, 1762).

Apoteoza w literaturze

Podobnie jak w sztuce, apoteozy występują także w literaturze, przede wszystkim barokowej. Uznać je można nawet za wyodrębniony gatunek literacki. Należą do niego utwory, w których postacie (wielcy bohaterowie, władcy) poddani są daleko idącemu uwzniośleniu i gloryfikacji.

Innego rodzaju rozumienie apoteozy odnosi się do dramatu – nawiązuje ono do omówionych wyżej alegorycznych kompozycji malarskich. Nazywa się w ten sposób uroczystą scenę zbiorową dramatu, w której gromadzą się wszystkie jego główne postacie. Z reguły jest to ostatnia scena utworu.

Apoteoza jako termin filmowy (kino nieme)

Apoteozy rozumiane jako uroczyste sceny zbiorowe kończące utwór pojawiają się także w filmach. Stanowią bezpośrednie nawiązanie do apoteozy dramatycznej, występują najczęściej w filmach pochodzących z początkowego okresu filmu fabularnego, kiedy żywy był jeszcze jego związek z dramatem scenicznym. Tego rodzaju figura narracyjna typowa jest więc dla poetyki kina niemego. Uzyskuje się w ten sposób w filmie patos, efekt uwznioślenia całego widowiska. Najbardziej znanym przykładem apoteozy filmowej, o wymowie pacyfistycznej, zawarty jest w filmie Nietolerancja Davida Warka Griffitha z 1916 roku.