Plotka

Plotka

Plotka – powtarzana z ust do ust fałszywa (lub przynajmniej niepotwierdzona) wiadomość, zazwyczaj szkodząca czyjejś opinii. Artykuł omawia plotkę z perspektywy antropologicznej i  socjologicznej, jako zjawisko społeczne i kulturowe. W każdym środowisku społecznym plotkowanie może stanowić znaczną część życia codziennego tworzących je ludzi. Od czasów Bronisława Malinowskiego w antropologii panuje przekonanie, że badania nad życiem codziennym stanowią klucz do zrozumienia zachowań ludzkich. Także plotka od dawna traktowana jest przez antropologów jako jeden z kluczowych zjawisk społecznych i kulturowych.

W innych językach: Język angielski – gossip. Język francuski – commérage lub potin. Język niemiecki – Klatsch.

Pionierzy badań nad plotką

Mimo uznania faktu istotności badań nad plotkami, aż do lat 60. były one w antropologii stosunkowo rzadkie. Do pionierów badań nad plotką należeli amerykański antropolog Paul Radin (1883-1959), amerykański antropolog i afrykanista Melville Herskovits (1995-1963) oraz amerykańska antropolog Elizabeth Colson (1917-2016).

Paul Radin (przedew wszystkim w badaniach nad Indianami Winnebago) zwrócił uwagę na fakt, że wśród ludów pierwotnych występuje “notoryczne plotkarstwo”, członkowie wielu plemion angażują się często w oczernianie innych, starając się umniejszyć opinię o ich umiejętnościach (np. jako opowiadaczy historii czy też posiadaczy wiedzy rytualnej. Melville Herskovits prowadził badania nad grupą religijną na Trynidadzie zwaną “Shouters” (Spiritual Baptist, Shouter Baptist). Członkowie tej grupy lubili gromadzić się na plotki dotyczące aresztowań i prześladowań swoich współbraci. W swoich plotkach mieszali współczucie dla uwięzionych i potępieniem dla pewnych jednostek, zwłaszcza bogatszych członków swojej grupy religijnej – których lubili fałszywie oskarżać o zdradę. Herskovits prowadził także badania na Haiti – haitańscy pieśniarze oskarżali swoich sąsiadów o niegościnność, nieuprzejmość, rozwiązłość seksualną i czary. Przywódców pieśniarzy powszechnie się obawiano, plotki były więc zapewne efektywne.

Elizabeth Colson prowadziła badania nad Indianami Makah (Kanada), którzy doświadczali trudności ekonomicznych. Indianie ci, według obserwacji Colson, używali plotek po to, by w czasach trudności “każdy znał swoje miejsce”. Plotkarze oskarżali np. obmawianych o złe pochodzenie lub wytykali im skąpstwo w czasie potlaczu. W sumie plotka miała wzmacniać integrację społeczną, nie dopuścić do upadku tradycyjnych wzorców.

Funkcjonalizm, transakcjonizm, interakcjonizm symboliczny

W latach 60. wytworzyły się trzy bardzo odmienne podejścia do tematyki plotki, odpowiadające ogólniejszym kierunkom w antropologii kulturowej: funkcjonalizm, transakcjonizm i interakcjonizm symboliczny.

Plotka w ujęciu funkcjonalistycznym

Przedstawicielem funkcjonalizmu w badaniach nad problematyką plotki był przede wszystkim Max Gluckman (w tym np. artykuł Gossip and Scandal z 1963 roku). Plotka w ujęciu Gluckmana to proces sankcjonowany i determinowany kulturowo; fakt społeczny rządzący się pewnymi ustalonymi prawami i pełniący ważne funkcje społeczne. Najbardziej istotną funkcją plotki jest podtrzymywanie jedności danej grupy, w tym jedności panujących w niej zasad moralnych, a także poczucia jedności historycznej. Istota plotki to dokonywana przez wspólnotę stała ewaluacja i reafirmacja panujących w niej wzorców zachowań. Zachowania osób, których dotyczy treść plotek, kontrastowane są zazwyczaj z oczekiwaniami i przekonaniami o charakterze powszechnym lub tradycjonalnym. Ewaluacja taka zachodzi wprawdzie w sposób niebezpośredni i nieformalny, niebezpośredniość i nieformalność stanowią jednak nie tyle o słabości, ile o sile plotki jako zachowania społecznego.

Inną wyróżnioną przez Gluckmana funkcją plotki jest dostarczanie mechanizmów kontrolnych – plotka jako forma kontroli społecznej dotyczy pojedynczych osób i pomniejszych klik, z których składa się określona grupa społeczna. Różnice w opiniach dotyczące tych klik i osób omawiane są “za kulisami”, w ten sposób, że już “za kulisami” utrzymane mogą być niezbędne do prawidłowego działania społeczności harmonia i przyjazna atmosfera, lub przynajmniej ich wrażenie. “Zakulisowość” plotki osiągana jest także dzięki specyfice jej warstwy treściowej, np. przez towarzyszącą plotkom niejednoznaczność i obecność zakodowanych podtekstów.

Plotka w ujęciu transakcjonistycznym

Przedstawicielem transakcjonizmu w badaniach nad plotką był np. Robert Paine (1926-2010, artykuł What is Gossip About? An Alternative Hypothesis). Paine odrzuca pogląd, że wspólnoty społeczno-kulturowe są zawsze czymś dążącym do jedności i równowagi, że powinny być rozpatrywane właśnie w ich perspektywie. Twierdzi, że bardziej trafne jest postrzeganie plotki jako zespołu środków, za pomocą których jednostki manipulują konwencjami kulturowymi. Plotkarzy należy postrzegać przede wszystkim jako jednostki o sprzecznych interesach, dążące do ich ochrony i rozwoju. Zainteresowani są one władzą, zaspokajaniem potrzeb materialnych, rozwijaniem sieci znajomości osobistych. Plotkują nie grupy, ale jednostki, i nie o interesach grupowych, ale o swoich osobistych aspiracjach oraz o osobistych aspiracjach innych osób.

Każde odwoływanie się do interesów grupowych mające miejsce w plotkowaniu powinno być więc widziane jako ukryta próba zaspokojenia własnych potrzeb. Plotka nie tyle służy podtrzymaniu panujących w społeczeństwie zasad moralnych, co naginaniu tych zasad w imię celów osobistych. Jest zachowaniem czysto instrumentalnym, w którym używa się kanałów komunikacji nieformalnej w celu wywierania wpływu na przebieg współzawodnictwa między jednostkami. Jest techniką manipulowania obiegiem informacji poprzez selektywne utajanie i wyjawianie informacji.

Plotka w ujęciu interakcjonizmu symbolicznego

Między zaprezentowanymi wyżej wyjaśnieniami zjawiska plotki na gruncie funkcjonalizmu i transakcjonizmu zachodzi wyraźna niezgodność, przeciwstawiają one sobie analizę plotki z perspektywy jednostki i z perspektywy zbiorowości. Dychotomię taką stara się przezwyciężyć interakcjonizm symboliczny. Interakcjonizm symboliczny w badaniach nad plotką reprezentują m.in. John Beard Haviland i Samuel Heilman (ur. 1946). Kładą oni nacisk na sposoby reprezentacji zjawisk kulturowych i rzeczywistości społecznej w zachodzących na co dzień procesach komunikacyjnych.

Plotkując, zgromadzenie jednostek w sposób aktywny rozważa naturę świata i własne życie. W ten sposób plotkowanie dostarcza jednostkom rodzaju mapy, która odwzorowuje ich środowisko społeczne, dostarcza informacji o bieżących wydarzeniach, o innych ludziach i charakteryzujących ich właściwościach. Tak utworzona mapa jest z kolei zasobem, który pomaga ludziom planować codzienne aktywności.

Plotka jest także środkiem, za pomocą którego jednostki łączą i porządkują swoje działania. Dzięki plotce jednostki ustalają zasięg i znaczenie norm kulturowych i reguł zachowań społecznych, zgodnie z którymi chcą postępować. Plotka jest więc procesem o charakterze metakulturowym. Jest działaniem, w którym jednostki analizują i omawiają razem reguły i konwencje wspólnego życia. Ze względu na fakt, że reguły te są pełne niejasności i sprzeczności, ich omawianie nigdy się nie kończy. nie jest ani czymś ostatecznym, ani nawet w pełni świadomym. W ten sposób każdego dnia na nowo plotka rewaluuje,  przekształca i określa na nowo świat, w którym żyjemy.

Plotka a kobiety i mężczyźni

Juliet Du Boulay w pracy Portrait of a Greek Mountain Village (“Portret greckiej wioski górskiej”) przedstawia portret wsi greckiej, poświęcając wiele miejsca także zjawisku plotki. W małej, izolowanej społeczności plotka stanowi jeden z najbardziej istotnych środków zachowania balansu relacji społecznych. Według Du Boulay, mężczyźni plotkują w takiej społeczności często, w przypadku kobiet plotkowanie uznawane jest jednak za główne zajęcie, któremu poświęcają swój czas. Analiza społeczności wiejskiej każe postawić pytanie, czy rzeczywiście plotkarkami są przede wszystkim kobiety i jakie jest rzeczywiste znaczenie opinii o plotkarskim usposobieniu kobiet jako faktu kulturowego.

Analiza feministyczna stara się często uchylić to pytanie. Tak np. Toril Moi uważa, że aktywności w społeczeństwie patriarchalnym trywializowane jako “plotki”, “paplanina” – stanowią w rzeczywistości aktywności społeczne o bardzo dużym znaczeniu. Do tego samego wniosku doszła omówiona wyżej analiza antropologiczna. Według Toril Moi w społeczeństwie patriarchalnym mężczyźni, nie mogąc w pełni uczestniczyć w rozmowach kobiet, mogąc jedynie biernie obserwować je z dystansu – zwyczajnie uznają je za nieistotne.

Stereotyp z pewnością uznaje kobiety za plotkarki, tak samo prezentują je masowo wszelkie twory kultury. Tak źródła historyczne, jak i współczesne nie twierdzą przy tym, że mężczyźni nigdy nie plotkują – mówią raczej, że “mężczyźni także plotkują”. Trudno jednak się spotkać z symetryczną tezą, że “kobiety także plotkują”.

Niektóre feministki starają się oddalić stereotyp kobiety jako plotkarki wprowadzając pojęcie “specyficznie kobiecych form komunikacji”. Plotka postrzegana jest przez nie jako specyficzna forma językowa wykształcona przez te, którym nie jest dana możliwość pełnego uczestnictwa w komunikacji językowej o charakterze publicznym i w pełni jawnym. Jako forma komunikacji pojawia się spontanicznie, pojawia się w sferach kulturowych prywatności i intymności – a więc tych, które tradycyjnie kojarzone są z kobietami.

Bibliografia:

* Juliet Du Boulay, Portrait of a Greek Mountain Village, Clarednon Press 1974.
* Marianne Bjelland Kartzow, Gossip and Gender. Othering of Speech in the Pastoral Epistles, Walter de Gruyter 2009.
* Max Gluckman, Gossip and Scandal, “Current Anthropology” 4(3), ss. 307–315.
* Pamela J. Stewart, Andrew Strathern, Witchcraft, Sorcery, Rumors, and Gossip, Cambridge University Press 2004.

Frazy: plotka socjologia, plotka antropologia, plotka definicja, plotkowanie definicja.