Żeromszczyzna

Żeromszczyzna

Żeromszczyzna – termin wieloznaczny, stosowany często z intencją ironiczną – oznaczający wtedy naśladownictwo stylu i tendencji pisarstwa Stefana Żeromskiego, uznawanego często za pretensjonalny i manieryczny. Może również odnosić się do samej twórczości Żeromskiego – wiąże się wtedy zazwyczaj z krytyką wad treści i formy jego pisarstwa lub z uznaniem go za anachroniczne.


Niekiedy jednak jest to również neutralne, opisowe określenie cech twórczości Żeromskiego. Żeromszczyzna może oznaczać też realizowane w życiu postawy społeczne zaczerpnięte z twórczości Żeromskiego. Termin wyraża często niechęć czytelników współczesnych tak do zdezaktualizowanej treści, jak i do formy dzieł pisarza.

Żeromszczyzna a postawy społeczne – etos społecznikowski i etos inteligencki

Dzieła Żeromskiego propagują pewne wzorce osobowe i postawy społecznikowskie. Celem Żeromskiego było zresztą formowanie ich i rozpowszechnianie w społeczeństwie. Żeromszczyzna może oznaczać przejmowanie tych wzorców i postaw. Zdarza się, że za pomocą tego terminu krytykuje przesadne koncentrowanie się na działalności społecznikowskiej oraz brak realizmu w aktywizmie społecznym.

Typowe postacie w prozie Żeromskiego, które realizują te wzorce, to doktor Tomasz Judym (Ludzie bezdomni) oraz Stanisława Brzozowska (Siłaczka). Słowo “siłaczka” także bywa ironicznym określeniem naiwnego aktywizmu społecznego (np. w zwrotach typu Nie chcę być “siłaczką”). Za pomocą pojęcia żeromszczyzny krytykuje się również etos inteligencki jako całość.

Krytyka ta była silnie obecna już w dwudziestoleciu międzywojennym – dziś stała się jeszcze silniejsza, gdyż podkreśla się anachroniczność i przebrzmiałość samych idei społecznych Stefana Żeromskiego. Zwraca się często uwagę na brak aktualności problemów poruszanych przez Żeromskiego oraz na sam fakt, że treść i styl jego dzieł są dla wielu współczesnych czytelników irytujące. Idealizm pisarza obejmuje “braterstwo” inteligentów i ludu, umiłowanie wielkich idei moralnych, wrażliwość na krzywdę ludzką, wierność własnym przekonaniom, czynne uczestnictwo w “misji” naprawiania świata, a także fetyszyzacja postępu społecznego.

Za równie staromodny uchodzi nihilizm występujący w twórczości Żeromskiego oraz jego młodopolski erotyzm. Zwłaszcza w połączeniu z postawami społecznikowskimi uchodzą one często za dziwaczne, pretensjonalne i trudne do przyjęcia dla współczesnego czytelnika.

Niekiedy “żeromszczyzną” nazywa się również prowincjonalność, rozumianą jako “zatęchła atmosfera prowincji”. Takie rozumienie terminu odnosi się np. do Obrzydłówka z powieści Ludzie bezdomni.

Krytyka stylu prozy Stefana Żeromskiego

Twórczość Żeromskiego wykazuje także stylistyczną oryginalność, niejednokrotnie ostro krytykowaną. Żeromszczyzna może oznaczać naśladownictwo charakterystycznego stylu pisarza – tak celową stylizację, jak i twórczość epigońską wobec Żeromskiego. Cechuje ją np. stosowanie niezwykłego słownictwa, skłonność do hiperboli i emfazy, wprowadzanie do prozy elementów lirycznych oraz emocjonalność wypowiedzi. Silnie liryzowane są zwłaszcza opisy przyrody i opisy przeżyć wewnętrznych w twórczości Żeromskiego. Nasycony elementami poetyckimi jest cały świat przedstawiony jego poezji – Stefan Żeromski bywa więc określany jako “poeta prozy”.

Pisarstwu Żeromskiego zarzuca się nadużywanie przymiotników, niejasną składnię, powtórzenia oraz nadmierną ilość opisów. Narracja Żeromskiego uchodzi za chaotyczną i rozwlekłą – niechęć czytelników może budzić dziś nawet sama długość jego powieści. Jako całość styl Żeromskiego uchodzi często za pretensjonalny i manieryczny, niekiedy wręcz grafomański. Widoczna jest często także pospieszność, a nawet niestaranność Żeromskiego, który pisał dużo i szybko – przyczynia się to do błędów warsztatowych i pewnej chaotyczności jego dzieł.

W tym sensie termin “żeromszczyzna” rozumiany jest podobnie, jak określenie “młodopolszczyzna”, a więc jako pełen niechęci termin wartościujący. Styl Żeromskiego wywodzi się zresztą z konwencji młodopolskiej i już w dwudziestoleciu międzywojennym uważany był za archaiczny.

Bibliografia:


Dodaj komentarz