Śmieszność

Śmieszność

Śmieszność – termin pojawiający się w literaturze i w naukach o sztuce, zwłaszcza w badaniach literackich. Stosują go przede wszystkim ci badacze, którzy starają się odróżnić od siebie – tak w języku potocznym, jak i w nauce poza tym często utożsamiane ze sobą – kategorię śmieszności i kategorię komizmu.

Komizm, rozumiany przez nich jako samodzielna kategoria estetyczna, ma być terminem zarezerwowanym do opisywania kategorii zjawisk przedstawianych przez sztukę, ewentualnie dla szczególnie istotnych i wzniosłych przejawów śmieszności. To natomiast, co zwyczajnie wywołuje u uczestników i obserwatorów zdarzeń śmiech i wesołość, a wyklucza uczucia negatywne, już poza obrębem działalności artystycznej – nazywa się właśnie “śmiesznością”, stanowiącą niejako “przejawy komizmu w życiu ludzkim”.

Zauważyć tu trzeba, że obie kategorie pojęciowe, w odróżnieniu od większości innych kategorii estetycznych, nie odnoszą się bezpośrednio do zjawisk w świecie natury, a jedynie do przejawów życia ludzkiego. To, co wydaje się “śmieszne” w świecie natury, jest takim jedynie przez interpretujące analogie do życia ludzi.

Zbliżonym pojęciem jest także humor, definiowany przeważnie jako pewna dyspozycja psychiczna, zdolność kształtowania i odbierania życia i sztuki w kategoriach komizmu.

Śmieszność a komizm: wybrane koncepcje

Jako pojęcia odrębne komizm i śmieszność pojmowali Hegel i rosyjski heglista (także estetyk, pisarz, krytyk literacki) Wissarion Bieliński. Komizm definiowali oni jako wyższą, wzniosłą i szlachetną formę śmieszności, a więc jako pewną odmianę śmieszności. Poglądy Bielińskiego rozwijał Jurij Boriew, rosyjski estetyk, według którego komizm obejmuje wyłącznie zjawiska istotne, w tym przede wszystkim zjawiska ważne społecznie.

Bohdan Zawadzki ujmuje komizm jako akt psychiczny, śmieszność natomiast jako właściwość przedmiotów, które akt ten wywołują. Podmiotowe odczuwanie zjawisk, którym pozapodmiotowo przysługuje komizm, określane jest także jako humor, nie jako śmieszność – takie rozróżnienie tych terminów wprowadza Jan Trzynadlowski. Pisarz i twórca programów literackich Tadeusz Peiper widział śmieszność jako rodzaj śmieszności – jako śmieszność, która przejawia się w sztuce.

Istnieją jednak także tacy filozofowie i badacze literatury, którzy pojęcia komizmu i śmieszności uznają za w pełni synonimiczne, nie różniące się niczym między sobą. Należą do nich filozof Władysław Witwicki oraz filolodzy Juliusz Kleiner i Julian Krzyżanowski. Także potocznie pojęcia te powszechnie uważane są za synonimy. Jako synonimiczne traktuje oba terminy także Bohdan Dziemidok, autor monografii obu omawianych pojęć.

Zobacz też: argumentum ad ridiculum (chwyt erystyczny, argument odwołujący się do śmieszności).

Bibliografia:

  • Bohdan Dziemidok, O niektórych koncepcjach komizmu, “Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska. Sectio F, Nauki Filozoficzne i Humanistyczne”, vol. XIII, 3, 1958, ss. 79-103.
  • idem, O komizmie. Od Arystotelesa do dzisiaj, słowo/obraz terytoria 2014.
  • Maria Gołaszewska, Śmieszność i komizm, seria “Nauka dla wszystkich”, Zakład Narodowy im.Ossolińskich 1978.