El Greco

El Greco

El Greco, właściwie Domenikos Theotokopulos (ok. 1540-1614) – malarz pochodzenia greckiego działający głównie w Hiszpanii. Czołowy przedstawiciel hiszpańskiego manieryzmu. Jeden z najważniejszych i najbardziej oryginalnych malarzy XVI wieku.

Malarstwo El Greca zalicza się do późnego manieryzmu, jego styl jest jednak wysoce indywidualny i oryginalny, pełen dramatyzmu i ekspresji. Obrazy El Greca wzbudzały zachwyt wielu współczesnych, następnie jednak uległy zapomnieniu. Odkryto je ponownie dopiero w XX wieku, dziś El Greco uważany jest za jednego z najwybitniejszych malarzy. Niektóre cechy malarstwa manieryzmu El  Greco doprowadził do skrajności. Posługiwał się płynnymi liniami, malując sylwetki niezwykle wydłużone, wyciągnięte ku górze, o ciałach poskręcanych w dramatycznych gestach. Postacie są nieproporcjonalne, prócz wydłużonych ciał uwagę zwracają małe głowy, a często też silnie podkreślona muskulatura. Równie charakterystyczny jest wenecki koloryzm El Greca, stosowanie głębokich barw – często bardzo żywych, niekiedy jednak złamanych i chłodnych, a przy tym stosowanych w sposób nietypowy i wręcz fantastyczny. Kolor łączy się u El Greca z przestrzenią, która staje się dzięki niemu rozedrgana, wibrująca. W późniejszym malarstwie El Greca ekspresja form pogłębiła się, cechuje je znaczna swoboda twórcza, a nawet świadoma deformacja. Narasta też tendencja do odrealnienia dzieł, uduchowienie i mistycyzm.

Prócz cech manierystycznych, malarstwo El Greca ma także cechy wczesnobarokowe, które jednak przejawiają się bardziej w treści dzieła, niż w jego warstwie formalnej. Obrazy El Greca  to w większości malarstwo religijne, spełniające założenia kontrreformacji – niektóre z nich mówią także o “ślepocie” tych, którzy odrzucili katolicyzm na rzecz protestantyzmu (Chrystus uzdrawiający ślepca). Inne (np. Pogrzeb hrabiego Orgaza, Święty Marcin i żebrak) koncentrują się na prawdach religijnych, zbawieniu, miłosierdziu i łasce. Barokowe są także pewne formalne cechy malarstwa El Greca – ekspresja, mistycyzm, odrealnienie postaci i przestrzeni oraz gra światłem (przy czym jest to bardziej świetlistość postaci, niż barokowy światłocień – efekty światłocieniowe są jednak częste). El Greco był również rzeźbiarzem, architektem i teoretykiem sztuki.

Życie i twórczość El Greca na Krecie i w Wenecji

El Greco urodził się w mieście Kandia na Krecie (obecnie Heraklion). Kandia była głównym ośrodkiem rządzonej przez Wenecję Krety, sam El Greco pochodził z rodziny greckiej – stąd też pochodzi jego przydomek (“El Greco” – “Grek”) nadany mu później w Hiszpanii. Jego właściwe imię to Domenikos Theotokopulos (także Dominkos Theotokopulos, zgodnie z wymową nowogrecką). Spotyka się jednak pogląd, że przydomek powstał już w Wenecji, przy czym nie pochodzi on z literackiego języka włoskiego, ale z dialektu weneckiego, w którym również występuje rodzajnik el. Tak we Włoszech, jak i w Hiszpanii określanie osób przybyłych z innego kraju lub miasta ich nazwami było powszechną praktyką. Po opuszczeniu Krety El Greco był zapewne nadal przywiązany do swojego pochodzenia – świadczy o tym fakt, że sygnował on swoje obrazy posługując się językiem i alfabetem greckim, używając oryginalnego imienia (np. w formie domenikos theotokopoulos epoiei – “stworzył Domenikos Theotokopoulos”).

El Greco wychowywał się w kraju tradycji prawosławnej, uczył się malarstwa z  pewnością w tradycji sztuki bizantyjskiej, kształcąc się na mistrza piszącego ikony. Nie dysponujemy jednak informacjami o latach jego nauki – według zachowanych dokumentów w 1563 roku lub wcześniej wyzwolił się na mistrza. W tradycyjnej konwencji greckiego prawosławia utrzymane są też jego najwcześniejsze dzieła, w stylistyce tradycyjnych ikon. To, jakiego wyznania była rodzina El Greca nie jest przy tym pewne – ze względu na fakt, że pełniła na weneckiej Krecie drobne funkcje urzędnicze jest możliwe, że była to rodzina katolicka. Z pewnością katolikiem był brat El Greca.

Z greckiego okresu twórczości El Greca zachowały się tylko dwa obrazy: Zaśnięcie Marii (ok. 1567, Katedra św. Mikołaja w Ermupoli na wyspie Siros) i Święty Łukasz malujący Marię z Dzieciątkiem (ok. 1567, Ateny, Muzeum Benaki). Już w nich widoczne są pewne innowacje stylistyczne, w zasadzie jednak są zgodne z zasadami pisania ikon.

W 1567 roku El Greco udał się do Wenecji, która dla Kreteńczyków (mimo ciągłych buntów i prześladowań lokalnej ludności) była wtedy rodzajem stolicy – zamieszkiwała tam liczna kolonia grecka. Celem podróży do Wenecji były zapewne dalsze studia artystyczne – data wyjazdu jest przy tym niepewna, literatura przedmiotu (zwłaszcza starsza) podaje także wcześniejsze, np. 1560 rok. El Greco zapoznał się tam z twórczością całej szkoły weneckiej, największy wpływ wywarło na niego jednak malarstwo Tintoretta, które ukształtowało jego wczesny styl malarski. W Wenecji El Greco pracował prawdopodobnie w warsztacie Tycjana, który także wywarł duży wpływ na jego dzieła – terminowanie u Tycjana jest jednak sporne i nie wszyscy historycy sztuki uznają, że faktycznie miało miejsce.

El Greco i jego malarstwo w okresie włoskim

Dwa lata później El Greco przeniósł się z Wenecji do Rzymu, gdzie przebywał w latach 1570-1577. Podjął tam pracę dla arystokratycznego rodu Farnese, który słynął z zamiłowania do sztuki i kolekcjonerstwa. Związał się z dworem kardynała Alessandro Farnese, polecony kardynałowi przez swojego przyjaciela, wiekowego malarza Giulio Clovio (El Greco stworzył też Portret Giulia Clovia, ok. 1570, Neapol, Museo di Capodimonte).

W Rzymie El Greco malował wciąż w stylu weneckim. Jego Chrystus uzdrawiający ślepca (ok. 1576, Nowy Jork, Metropolitan Museum) zapożycza od Tintoretta kolorystyczne bogactwo głębokich tonów barwnych, inną cechą zapożyczoną z malarstwa Wenecji były lekkie, “luźne” pociągnięcia pędzlem. Są to cechy malarstwa El Greca, które miały zresztą trwać także w jego późnych dziełach, wyróżniając jego styl spośród innych malarzy hiszpańskich. We włoskich obrazach El Greca nie ma już natomiast wyraźnych wpływów sztuki bizantyjskiej – przejawiają się one jeszcze w pewnej mierze w twarzach starców (np. Chrystus uzdrawiający ślepca, ok. 1565-1570).

W Rzymie El Greco nie odniósł znacznego sukcesu, doceniano jednak talent młodego malarza. El Greco został nawet w 1572 roku członkiem Akademii świętego Łukasza i otworzy w Rzymie własną pracownię. Wydawało się więc, że jego włoska kariera potoczy się szybko – zdecydował się jednak na wyjazd do Hiszpanii. El Greco nie mieścił się już także w tendencjach artystycznych sztuki włoskiej, które propagował Giorgio Vasari i jego interpretacja twórczości wielkich mistrzów renesansu (Michał Anioł, Rafael) – preferując kolor ponad rysunek.

El Greco w okresie toledańskim

Przybycie do Hiszpanii. Santo Domingo el Antiguo i Obnażenie z szat

Ze względu na brak znaczących sukcesów w Rzymie, El Greco poszukiwał nowych możliwości twórczych. W 1576, w nie do końca jasnych okolicznościach, El Greco przybył do Hiszpanii i osiadł w Toledo, gdzie mieszkać miał do końca życia. Nieznana jest też dokładna data przybycia do  Hiszpanii (1675, 1676, wiosna 1677). Początkowo zamieszkał w Madrycie, gdzie przebywał ponad rok.

Podobnie jak wielu artystów włoskich, do przybycia do Hiszpanii zachęcić mogła budowa Eskurialu, ogromnego klasztoru i rezydencji królewskiej, położonego około 40 kilometrów od centrum Madrytu. Eskurial był był niezwykle ważny dla króla Hiszpanii Filipa II, który sprowadził tam do wykonania dekoracji malarskiej wielu malarzy włoskich. Być może El Greco przybył do Kastylii na zaproszenie, które wystosował Don Diego de Castilla lub jego brat Luis, poznany jeszcze na dworze kardynała Farnese dziekan Katedry w Toledo. Z nim i innymi duchownymi hiszpańskimi w środowisku kardynała Farnese zapoznał El Greca prawdopodobnie Fulvio Orsini, renesansowy uczony i humanista. Luis de Castilla miał zresztą do końca życia pozostawać przyjacielem El Greca, a nawet jednym z dwóch wykonawców jego ostatniej woli. Dla Don Diego de Castilla El Greco stworzyć miał dzieła upamiętniające jego metresę i dzieci, które umieszczono w toledańskim kościele św. Dominika (Santo Domingo el Antiguo) w Toledo – zamówienie to El Greco otrzymał prawdopodobnie jeszcze we Włoszech. Najprawdopodobniej to właśnie w Toledo artysta otrzymał przydomek “El Greco”.

W sumie dla Santo Domingo el Antiguo El Greco stworzył duże, składające się z kilkunastu obrazów cykle do trzech nastaw ołtarzowych, wykonane w latach 1577-1579. Są one obecnie rozproszone w wielu muzeach. Zamówienie to okazało się dużym sukcesem i ustaliło reputację artystyczną El Greca, który stał się malarzem znanym, choć na lokalną skalę. Było to nie tylko pierwsze zamówienie El Greca w Hiszpanii, ale też największe, jakie do tej pory otrzymał. Dzieło było dużych rozmiarów, łączy się z nim także stworzona przez El Greca oprawa architektoniczna ołtarza. Wykazuje ona wpływ architektury Palladia.

Do umieszczonych w ołtarzu głównym Santo Domingo el Antiguo obrazów stworzonych dla de Castilli należy np. Trójca Święta (1577–1579, Madryt, Prado), obraz z górnej części ołtarza głównego. Świadczy on o szerokich horyzontach El Greca – obraz ten zainspirowała wczesnorenesansowa Święta Trójca, którą w 1511 roku stworzył Albrecht Dürer (1511, Wiedeń, Kunsthistorisches Museum). Po raz pierwszy w twórczości El Greca ujawnia się tu też wpływ Michała Anioła, widoczny zwłaszcza w potężnej i rzeźbiarskiej postaci Chrystusa. Obraz ten, należący do typu pietas Domini, ukazuje Boga Ojca siedzącego na “tronie miłosierdzia”, według tradycji pochodzącej z biblijnej Księgi Wyjścia. Bóg Ojciec podtrzymuje martwe ciało Chrystusa, którego poza zaczerpnięta jest bezpośrednio z Piety watykańskiej Michała Anioła. Do obrazów z ołtarza bocznego należy Zmartwychwstanie Chrystusa, nadal eksponowane w klasztorze św. Dominika.  Także tu widoczny jest wpływ Michała Anioła, zwłaszcza w postawach żołnierzy; kontrapost Chrystusa przywodzi na myśl Dawida (zob. Dawid, Michał Anioł).

Największym obrazem w ołtarzu głównym jest Wniebowzięcie Marii (1577, Chicago, Art Institute of Chicago). Dzieło to rozpoczyna nowy okres w twórczości El Greca, stanowiąc już dzieło genialne. Postacie świętych są tu bardzo zindywidualizowane, a przy tym wysunięte na pierwszy plan obrazu. Umieszczone na dole obrazu postacie apostołów cechuje niespotykana dotąd intensywność kolorów. Kompozycja dzieła jest typowa i naśladuje obraz Tycjana Assunta (1518), co wskazuje, że El Greco mógł być jego uczniem. Do szkoły weneckiej przynależy jeszcze także technika malarska El Greca. Ostre kontrasty, wręcz dysonanse kolorystyczne, oddalają już jednak El Greca od weneckich mistrzów, a później stają się wyróżnikiem jego malarstwa.

Pierwsze obrazy El Greco w Hiszpanii przejawiają jeszcze silny wpływ malarstwa włoskiego, szczególnie Tycjana. Do wczesnych zamówień El Greca w Hiszpanii należy też Obnażenie z szat (Odarcie Chrystusa z szat, nazywane też Espolio) – obraz ten powstał w wielu wersjach, często przy dużym udziale uczniów El Greca. Wersja z lat 1577-1579 w Katedrze w Toledo to drugi obraz namalowany przez El Greca po przybyciu do Hiszpanii. Także to dzieło jest bardzo oryginalne, zwłaszcza w warstwie kompozycyjnej. Wertykalna kompozycja Obnażenia z szat i ciasny pierwszy plan obrazu podkreślają cierpienie Chrystusa. Ciasna kompozycja obrazu jest typowa dla manieryzmu, ale układ tworzącego wrażenie tłumności szeregu głów pochodzi raczej ze sztuki bizantyjskiej. El Greco wykonał także dekorację rzeźbiarską ramy tego obrazu, z cudem św. Ildefonsa (całość oprawy ołtarzowej nie zachowała się).

Rodzina El Greca. El Greco w Toledo

W 1578 roku narodził się w Toledo Jorge Manuel, jedyny syn El Greca, który posługiwał się nazwiskiem Theotocópulis (Theotocópuli). Jego matką była doña Jerónima de Las Cuevas, kobieta pochodząca z rodziny szlacheckiej. Zdania badaczy co do tego, czy była ona żoną, czy kochanką El Greca są podzielone. Ze względu na brak dokumentów poświadczających małżeństwo, niektórzy sądzą, że nie mogło ono mieć miejsca – być może El Greco pozostawił jakąś inną, niekochaną żonę na Krecie lub we Włoszech. Na zawarcie małżeństwa wskazuje natomiast wysoka pozycja społeczna syna El Greca, który nie był traktowany przez władze kościelne jako syn z nieprawego łoża. Niewiele wiadomo o życiu Jerónimy de Las Cuevas, prawdopodobnie zmarła wcześniej, niż mąż. Jest ona wymieniana w kilku dokumentach, w tym w testamencie El Greca. Po narodzeniu syna El Greco osiadł w Toledo na stałe. Zdobył w Hiszpanii wielu przyjaciół należących do elity kulturalnej kraju, założył też duży warsztat artystyczny (zobacz niżej). Dla Toledo i kościołów i klasztorów okolicznych miast kastylijskich El Greco stworzył większość swoich dzieł. Jorge Manuel był asystentem El Greca, odziedziczył też jego warsztat, jego własne prace nie wyróżniają się jednak. El Greco stworzył osobne portrety syna, umieszczając go też jako jedną z postaci innych obrazów. W dziele Pogrzeb hrabiego Orgaza Jorge Manuel to chłopiec w rogu obrazu, trzymający chustkę, na której El Greco umieścił swoją sygnaturę.

Od  sierpnia 1585 roku El Greco wynajmował w Toledo duże mieszkanie w średniowiecznym, gotyckim pałacu markiza de Villeny. Pałac ten obecnie nie istnieje – muzeum El Greca w Toledo (Museo del Greco) znajduje się blisko miejsca, w którym stał pałac, El Greco jednak nigdy nie mieszkał w jego budynku. Określane bywa jednak jako casa del Greco (“Dom Greka”) i zawiera jedną z największych kolekcji jego obrazów. El Greco potrzebował wiele przestrzeni nie tylko dla swojego atelier, ale też dlatego, że prowadził wystawne życie – zachowane inwentarze obejmują luksusowe umeblowanie oraz liczącą ponad sto tomów bibliotekę. El Greco żył więc w luksusie, mimo że nie pozostawił po sobie dużego majątku. Hołdowany przez romantyków obraz El Greca jako dziwaka żyjącego w malowniczym, toledańskim domku jest całkowicie fałszywy – pałac, w którym wynajmował ogromne mieszkanie był jednym z najpiękniejszych w Hiszpanii (dysponujemy jego opisem z 1605 roku, który stworzył historyk Francisco de Pisa). W latach 1589-1604 El Greco miał także inny dom, które wynajął  mu wicehrabia Juan Suarez de Toledo.

Escorial i nieudana współpraca z Filipem II

W 1580 roku El Greco otrzymał zamówienie od Filipa II Habsburga – jego praca dla króla Hiszpanii miała jednak okazać się krótka i pozbawiona sukcesów. Zamówienie to poprzedził ofiarowany królowi obraz Sen Filipa II (Adoracja Imienia Jezus, Adoracja Świętej Ligi, 1579, Eskurial), który spodobał się monarsze. Zlecił więc następnie El Grecowi obraz Męczeństwo świętego Maurycego i legii tebańskiej, który umieszczony miał być w Eskurialu, królewskiej rezydencji a zarazem klasztorze w okolicach Madrytu. Król zapłacił za dzieło, obraz jednak nie spodobał się. Nie był eksponowany w pałacu (zawisł w jednej z pobocznych komnat), Filip II nigdy też nie zatrudnił ponownie El Greca. Filip II zamówił na jego miejsce inne dzieło, które okazało się bardzo przeciętne, ale lepiej odpowiadało gustom władcy. El Greco nie zrealizował więc swoich nadziei na zatrudnienie przy wykonywaniu dekoracji malarskiej Eskurialu i otrzymanie stanowiska malarza królewskiego. Zapewne obrazy El Greca było zbyt śmiałe i nowatorskie, jego styl był zbyt abstrakcyjny, a kolory dzieła zbyt żywe (ostry kontrast żółci i ultramaryny ubiorów, który dziś wydaje nam się bardzo ciekawy). W dziele tym zwraca uwagę swoboda wyobraźni oraz jedność koloru i przestrzeni.

Pogrzeb hrabiego Orgaza. Malarstwo El Greca w środkowym okresie twórczości

W późniejszej twórczości El Greca manierystyczne cechy jego malarstwa są zintensyfikowane, doprowadzone do skrajności. Bardziej wyraźne staje się nie tylko wydłużenie ciał, ale także twarzy. Cechy te widoczne są też w późnych dziełach Michała Anioła, Tintoretta, Veronese i czołowych manierystów, jednak w mniejszym stopniu. Przykładem wydłużenia twarzy może być np. Święty Sebastian (ok. 1600, Madryt, Prado). W dziele Chrystus na krzyżu adorowany przez donatorów (ok. 1576, Paryż, Luwr) widoczne jest nie tylko wydłużenie ciała Chrystusa, ale też narastająca w późniejszym okresie twórczości El Greca szczupłość postaci – która na teatralnym tle chmur nabiera szczególnego dramatyzmu.

Wkrótce po Męczeństwie świętego Maurycego El Greco stworzył słynny obraz Pogrzeb hrabiego Orgaza (1586, Toledo, Iglesia de Santo Tomé), dzieło szeroko uznawane za jego największe arcydzieło. Powstał on dla kościoła Santo Tomé w Toledo, gdzie znajduje się do dziś. Obraz ten cechuje dualistyczna kompozycja, wyraźny rozdział na świat ziemski i Niebo. Niebo w Pogrzebie hrabiego Orgaza to tzw. gloria, malarski motyw Boga tronującego. W sposób typowy dla kompozycji obrazów manierystycznych akcja wydarzeń obrazu skoncentrowana jest na pierwszym planie (“ziemskim”).

Dzieło to zawiera kilkadziesiąt portretów – wrażenie tłumności i regularnej powtarzalności kontrastuje tu z jednoczesną indywidualizacją emocjonalną każdej postaci. Postacie świętych w górnej części dzieła są rozmyte, fantazyjne, unoszą się wśród dziwnych, abstrakcyjnych chmur. Postacie w dolnej części dzieła są wyraziste, ostre i skonkretyzowane, co podkreśla czerń i biel ich strojów (izokefalizm, przedstawienie głów postaci na tej samej wysokości, jest tu wpływem bizantyjskim). Czarno-białe stroje są typowe dla XVI-wiecznego pogrzebu hiszpańskiego; odziane w nie figury to autentyczni mieszkańcy Toledo. Postacie umieszczone na pierwszym planie to hrabia Orgaz, święty Augustyn i święty Szczepan – według średniowiecznej legendy, zstąpili oni z nieba by złożyć ciało hrabiego Orgaz do grobu, gdyż był on dobroczyńcą kościoła Santo Tomé. Wspaniała, misterna zbroja hrabiego współgra z bogatymi, złoto-czerwonymi strojami świętych.

Wiele obrazów El Greca powstało dla toledańskich świątyń, tak np. Święty Marcin i żebrak (1596–1599, Waszyngton National Gallery) jako obraz ołtarzowy dla kaplicy św. Józefa. Wielką rolę w twórczość El Greca odgrywało samo miasto Toledo – świadczy o tym jego jedyny obraz pejzażowy, Widok Toledo (1600, Nowy Jork, Metropolitan Museum). Toledo było za czasów El Greca jednym z najżywszych ośrodków katolickiego życia religijnego, światowym centrum kontrreformacji. Widok Toledo nie uderza jednak zachwytem nad miastem, przeciwnie, w dziele tym wyczuwa się jakiegoś rodzaju katastrofizm – obraz interpretowany był nawet jako komentarz społeczny nawiązujący do inkwizycji hiszpańskiej.

El Greco stał się dość zamożny i prowadził wystawne życie. Jego warsztat malarski był duży, zatrudniał w nim wielu uczniów. Nawiązał też kontakty z intelektualistami i literatami hiszpańskimi. Stał się znany jako ekscentryk, człowiek osobiście interesujący, ekstrawagancki filozof i artysta. Otrzymywał odtąd wiele zamówień na obrazy do kościołów Toledo i całej Hiszpanii, a także wiele zamówień prywatnych – również głównie na obrazy religijne, ale też omówione niżej portrety. Do instytucji kościelnych, dla których tworzył El Greco należały np. madryckie seminarium Colegio de doña María de Aragón, kaplica św. Józefa w Toledo i, do Hospital de la Caridad w Illescas (La Virgen de la CaridadMadonna miłosierna, 1603–05).

Późne malarstwo i życie El Greca

Po 1590 roku El Greco tworzył bardzo wiele, otrzymując liczne zlecenia. Dla kościołów i klasztorów Toledo stworzył np. dzieła Święta rodzina ze św. Anną i małym św. Janem oraz Pokutująca Maria Magdalena, które powstały w wielu zbliżonych wersjach. W wielu ujęciach, bardziej odmiennych, powtarza się też Chrystus w ogrójcu (zob. modlitwa w ogrójcu w malarstwie). W dziele tym sacrum ewokowane jest przez niezwykłość kształtów i kolorów. Aż kilkanaście wersji ma Chrystus na krzyżu adorowany przez donatorów, przy czym pierwsza powstała już w 1576 roku – dochodzą do tego liczne naśladownictwa i kopie z czasów malarza.

W swojej późnej twórczości El Greco często maluje świętych, próbując różnych ujęć tej samej kompozycji lub tematu (wydarzenia z życia świętego). Ulubionym świętym El Greca był święty Franciszek z Asyżu, którego przedstawił ponad dwadzieścia razy – obrazy te często kopiowano. Jedyny obraz przypisywany El Grecowi z zbiorach polskich, Ekstaza św. Franciszka (Święty Franciszek otrzymujący stygmaty, Muzeum Diecezjalne w Siedlcach) może być jedną z tych licznych kopii, wielu historyków sztuki potwierdza jednak autentyczność tego dzieła.

Bardzo rozległa jest seria obrazów El Greca Apostołowie (Apostolados), wykonana kilka razy – są to seria dla szpitala Santiago (w Museo del Greco), seria z Oviedo (Apostołowie z San Feliz), seria z Toledo, Apostołowie Arteche, Apostołowie z Almadrones, a także osobne wizerunki apostołów. Są to osobne portrety Chrystusa i 12 apostołów, nie każda z serii jest jednak kompletna lub ukończona, obejmując trzynaście portretów. Niektóre z serii są eksponowane w całość w jednym miejscu, inne są rozproszone po wielu muzeach. W dziełach tych ponownie dochodzi do głosu prawosławny mistycyzm El Greca, który łączy się w harmonijną całość z kontrreformacyjnym mistycyzmem Hiszpanii. Frontalne i bizantyjskie są tu zwłaszcza wyobrażenia Chrystusa. Dzieła te są wybitnie dewocyjne, realizują hiszpańską pobożność epoki. Zachowują jednak przy tym oryginalność i emocjonalną potęgę całego malarstwa El Greca. Łączą sobie w cechy trzech kultur, hiszpańską dewocję, mistykę prawosławnego Wschodu i włoską zmysłowość. To połączenie cech trzech kultur decyduje być może o całej oryginalności malarstwa El Greca.

W ostatnich latach życia El Greco tworzył wciąż także monumentalne dzieła ołtarzowe. Dla kaplicy San José w Toledo w latach 1597–99 stworzył trzy ołtarze. Następnie w latach 1596–1600 siedem obrazów dla seminarium augustianów w Madrycie (Colegio de Doña María de Aragon), dzieło znane jako Retabulum doñi Marii de Aragon. Rozległy projekt powstał też w latach 1603-1605 dla szpitala i kaplicy w Illescas (Hospital de la Caridad de Illescas) – kilka lat wcześniej dla tej samej instytucji El Greco namalował portret św. Ildefonsa.

Cechy malarstwa El Greca w późnym okresie jego twórczości nie łagodnieją, ale potęgują się. Widoczne jest to zwłaszcza w jednym z ostatnich obrazów El Greca – dziele Pokłon pasterzy, powstałego dla kaplicy w toledańskim kościele św. Dominika, w którym znalazł się też grobowiec El Greca (1612-1614, Madryt, Prado; także późniejsza o rok wersja w Metropolitan Musuem). Dysonanse kolorów oraz dziwność gestów i póz są tu szczególnie nasilone. Tworzy to nastrój ekstazy, podkreślający misterium Bożego Narodzenia.

Do ostatnich dzieł El Greca należą też nieukończona Wizja św. Jana  (Otwarcie piątej pieczęci apokalipsy, 1608-1614, Nowy Jork, Metropolitan Museum) i Cudowne poczęcie (Wniebowzięcie Matki Boskiej. 1608-1613, Toledo, Museo de Santa Cruz). Dzieła te inspirowały silnie surrealistów i całą sztukę współczesną. Trudno zaliczyć je do malarstwa iluzjonistycznego, naśladującego naturę, są swobodnym popisem wyobraźni malarza. W Otwarciu piątej pieczeni Apokalipsy ogromna, abstrakcyjna i geometrycznie uproszczona postać św. Jana z Patmos wzywa na Sąd Ostateczny wijące się w konwulsjach ciała, które oznaczają sądzone dusze. Cudowne poczęcie to bardzo wysoki obraz (3,5 m), co pozwala na znaczne wydłużenie postaci, najbardziej wyraziste w całym malarstwie El Greca. Dominująca postać Matki Bożej, o pełnym ekstazy obliczu, otoczona jest przez oniryczny krąg dusz. Towarzyszące jej postacie aniołów są zniekształcone, wydają się pochodzić ze snu. Dół obrazu zajmuje równie senny, rozmyty i świetlisty widok Toledo, z którym kontrastują wyraziste róże i lilie, symbole Maryi.

El Greco zmarł w Toledo 7 kwietnia 1614 roku. Pochowany został w podziemiach klasztoru San Domingo el Antiguo, grób nie zachował się jednak do naszych czasów.

Malarstwo portretowe i mitologiczne

Mimo że El Greco tworzył głównie obrazy religijne, malowane przez niego portrety są równie wysokiej klasy artystycznej – są jedynie mniej bogato reprezentowane w liczbie jego dzieł. Niezwykle ekspresyjny obraz Kardynał, portret kardynała Fernando Niño de Guevara (ok. 1600, Nowy Jork), przedstawia wielkiego inkwizytora Hiszpanii. Stał się on powszechnie rozpoznawalnym symbolem kulturowym inkwizycji. Postać kardynała wydaje się groźna, złowieszcza, zimna – podkreślają to jego siedząca postawa, okulary, falująca draperia stroju. Zarazem jednak portret ten oddaje powagę, skupienie i skrywane emocje przedstawianej postaci. Kardynał jest dostojny i władczy, ale zarazem pełen energii.

El Greco stworzył także Portret mężczyzny (ok. 1590-1600, Nowy Jork, Metropolitan Museum of Art), znany też pod tytułami Autoportret i Portret własny El Greca, choć według nowszych ustaleń historyków sztuki dzieło to nie jest autoportretem. Portret artysty (ok. 1603, Sewilla, Museo de Bellas Artes) znany jest też jako Portret Jorge Manuela, gdyż przedstawia prawdopodobnie syna artysty o tym imieniu.

Portret ojca Hortensia (1609, Boston, Museum of Fine Arts) przedstawia bliskiego przyjaciela El Greca. Podobnie jak Kardynał, jest to portret siedzący, zgodnie z renesansową konwencją portretów reprezentacyjnych dostojników kościelnych, którą ukształtował Rafael (np. Portret Juliusza II). Ojciec Hortensio ukazany jest formalnie, ciepła biel i czerń habitu tworzą przyjemny, zrównoważony kontrast – dzieło El Greca jest bardzo rytmiczne i proste. El Greco podkreśla w tym obrazie inteligencję, wykształcenie i mądrość przyjaciela.

Tematyka mitologiczna jest rzadka w malarstwie El Greca. Reprezentuje ją przede wszystkim obraz Laokoon (1610-1614, Waszyngton, National Gallery of Art), który zresztą bardziej niż do mitologii nawiązuje do ekspresyjnej rzeźby hellenistycznej Grupa Laokoona. Temat ten popularny był bardzo popularny w sztuce renesansu, dziś jednak starożytna Grupa Laokoona kojarzy się z dynamizmem i diagonalizmem baroku. W obrazie El Greca tłem nie jest starożytna Troja, ale współczesne malarzowi Toledo. Potężne, rozłożyste ciało Laokoona i upiorna biel skóry kapłana i jego synów całkowicie zrywają z klasycznymi regułami piękna.

Malarstwo pejzażowe

El Greco stworzył dwa pejzaże: Widok Toledo i Widok Toledo z planem, poza tym jednak Toledo występuje jako tło kilku innych jego obrazów. Miasto ukazane jest we wszystkich tych dziełach w podobnej konwencji – nie są to typowe weduty, ale dzieła pełne dramaturgii, z elementami symbolicznymi. Widok Toledo (1600, Nowy Jork, Metropolitan Museum) przedstawia miasto w czasie burzy, jako ponure, mroczne, ale jednocześnie bardzo statyczne, a przy tym – bezludne. Jak w wielu innych widokach miejskich El Greca, tło budują skłębione chmury. Nie jest to widok realistyczny, El Greco ustawił budynki miejskie kierując się nie rzeczywistym wyglądem miasta, ale potrzebami kompozycji.

Widok Toledo z Planem (1610–14, Toledo, Museo del Greco) ma charakter symbolicznej wizji, co podkreśla fakt, że wszystkie budynki są tu jednolicie białe. Jeden z budynków jest nawet umieszczony na chmurze, która w dodatku znajduje się na samym dole obrazu. Z onirycznością miasta i chmur kontrastuje geometryczna siatka ulic umieszczonej na pierwszym planie obrazu mapy miasta. W rogu obrazu, obok samej rzeki, widzimy boga rzeki Tag, w dość dziwacznej pozie (to jeden z niewielu motywów antycznych w sztuce El Greca).

Charakter, osobowość i religijność El Greca

Inwentarze sporządzane po śmierci El Greca, obejmujące jego księgozbiór, świadczą że był on człowiekiem wszechstronnie wykształconym nie tylko w dziedzinie sztuki. Biblioteka El Greca pozwala na rekonstrukcję jego horyzontów intelektualnych, który był niewątpliwie erudytą, prawdziwym renesansowym humanistą. Zwraca w niej uwagę duża liczba dzieł klasyków greckich, ale także łacińskich, włoskich i hiszpańskich – należą do nich Pismo Święte w języku greckim, Żywoty Plutarcha, sonety Petrarki, Orland szalony Ariosta, a nawet dokumenty Soboru Trydenckiego. Było w niej wiele klasycznych traktatów o architekturze (Witruwiusz, Giacomo Barozzi da Vignola, Leon Battista Alberti, Andrea Palladio,  Sebastiano Serlio).  Sam El Greco przygotowywać miał uzupełnione o rysunki wydanie Witruwiusza, nie zachowało się ono jednak.

Do przyjaciół El Greca należeli wybitni intelektualiści hiszpańscy, nie tylko związani ze środowiskiem toledańskim. Było wśród nich także wielu ludzi Kościoła. El Greco namalował też wiele portretów swoich przyjaciół – należał do nich np. uczeni prawnicy Antonio de Covarrubias i Diego de Covarrubias, profesorowie uniwersytetu w Salamance, synowie architekta Alonso de Covarrubias. Hortensio Paravicino (fray Hortensio Félix Paravicino y Arteaga), zakonnik trynitarski, poeta i ulubiony kaznodzieja króla Filipa II, także był modelem El Greca. Sam zadedykował malarzowi cztery ze swoich sonetów – jeden z nich omawia właśnie stworzony przez El Greca Portret ojca Hortensia (1609). Jeden z największych pisarzy Hiszpanii, Luis de Góngora y Argote (z którego twórczością zestawiano malarstwo El Greca), ułożył na cześć malarza sonet – epitafium. Do bliskich przyjaciół El Greca należał również don Pedro de Salazar de Mendoza, historyk, autor wielu pism o dziejach Kastylii.

Ze względu na głęboką wymowę religijną malarstwa El Greca, szczególne zainteresowanie budzi też jego osobista religijność. Życie religijne Hiszpanii w tym okresie było bardzo ożywione – kontrastuje to z faktem, że nie dysponujemy świadectwami, według których El Greco należał do któregoś z niezliczonych bractw i stowarzyszeń religijnych, które działały w Toledo.

Ze względu na szczupłość materiałów, nie jest możliwe pełne przedstawienie charakteru i osobowości El Greca. Stosunkowo często angażował się on w spory sądowe dotyczące swoich dzieł i inne spory z zamawiającymi – mogło się to wiązać z faktem, że pochodził z rodziny drobnych urzędników, przez co zdobył jakieś doświadczenie w tej materii. Niewątpliwe był człowiekiem niespokojnego usposobienia, o dużych ambicjach i potrzebach życiowych – tak w sferze artystycznej i intelektualnej, jak i finansowej; zdolnym tak do podziwu, jak i do pogardy. O tym, że był człowiekiem ambitnym świadczy już samo to, że opuścił rodzinną Kretę, niewątpliwie w celu rozwoju artystycznego, zapewne z nadzieją na wielką karierę. Pozycja społeczna malarzy we Włoszech była wtedy już wysoka, sam El Greco i w Rzymie, i w Hiszpanii chętnie obracał się w środowisku socjety intelektualnej i politycznej.

El Greco jako rzeźbiarz, architekt i teoretyk sztuki

Mniejsze znaczenie niż malarstwo miała w twórczości El Greca rzeźba. El Greco zajmował się także architekturą – pięciotomowy traktat o architekturze, oprawa architektoniczna rzeźb i ołtarzy. Dzieła El Greca o architekturze i malarstwie nie zachowały się, choć miało ich powstać kilka. Poglądy teoretyczne El Greca są jednak częściowo znane dzięki jego notatkom, które sporządzał na marginesach Żywotów najsławniejszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów Vasariego (dysponował wydaniem z 1568 roku).

W XIX wieku przypisywano El Greco zaprojektowanie kilku budynków, były to jednak błędne atrybucje. Idee El Greca dotyczące architektury miały jednak pewien wpływ – dostrzegano go w działalności takich architektów hiszpańskich jak Nicolás de Vergara el Mozo i Juan Bautista de Monegro. Największe znaczenie w rzeczywistych dokonaniach El Greca w dziedzinie architektury mają dekoracje architektoniczne kościoła w Illescas i kaplicy Ovalle w Toledo.

Rzeźby El Greco stworzył dla kościoła Santo Domingo el Antiguo (przedstawiały one świętych i alegorie Cnót), a następnie dla ołtarza Hospital Tavera w Toledo. Były to rzeźby monochromatyczne, co kontrastowało ze średniowieczną tradycją rzeźbiarską Hiszpanii. Bliższe tej tradycji są rzeźby przedstawiające cud św. Ildefonsa wykonane dla zakrystii Katedry Najświętszej Marii Panny w Toledo. Pierwsza z nich była częścią niezachowanej ramy obrazu Obnażenie z szat, druga była częścią nastawy ołtarzowej. El Grecowi przypisywano również figurki przedstawiające Pandorę i Epimeteusza ze zbiorów Prado, jednak bez mocnych podstaw. El Greco jawi się też jako człowiek kapryśny i skłonny do ekstrawagancji, co być może znalazło wyraz w cechach jego malarstwa. Do sądowej obrony swoich dzieł skłaniały go tak duże potrzeby finansowe (w tym długi), jak i ambicja artystyczna oraz pewne przekonanie o wysokiej wartości własnej sztuki.

Recepcja – El Greco w oczach potomnych

Warsztat El Greca

El Greco nie miał wybitnych kontynuatorów. Warsztat malarski El Greca był duży, zatrudniał on wielu uczniów. Żaden z nich nie został jednak wybitnym malarzem i żaden nie rozwinął oryginalnego stylu mistrza – zdarzały się jedynie mierne naśladownictwa. Są oni przy tym słabo udokumentowani. Wyjątkiem był ulubiony uczeń El Greca Luis Tristán de Escamilla (1586-1624), który jest znanym malarzem, po śmierci El Greca malował jednak w całkiem odmiennym stylu. Wśród uczniów El Greca wyróżnił się także jego syn Jorge Manuel, który pracował w warsztacie ojca i był jego asystentem, a od 1625 głównym architektem katedry w Toledo; po śmierci El Greca odziedziczył on ojcowski warsztat. Asystentem El Greca był też pochodzący prawdopodobnie z Włoch malarz Francesco Prevoste (ok. 1528-1607). Innym uczniem El Greca był rytownik Diego de Astór.

El Greco nie mógł zresztą znaleźć kontynuatorów nie tylko ze względu na swoją oryginalność, ale też ze względu na sam rozwój sztuki. Manieryzm, który reprezentował i który doprowadził do najdoskonalszej i krańcowej postaci, kończył się. W Hiszpanii i na całym świecie zastąpił go barok, konwencje, które ukształtowali Caravaggio i Carracci.

Wpływ El Greca, historia interpretacji

Mówi się często, że El Greco był przez całe wieki malarzem “zapomnianym”. W XVII i XVIII wieku jego malarstwo było jednak znane przynajmniej w samej Hiszpanii – nie zawsze cieszyło się jednak przy tym najlepszą reputacją. Chociaż dziś “hiszpańskość” El Greca jest dla nas uderzająca, wtedy malarstwo El Greca postrzegano w Hiszpanii jako obce, “włoskie”. Widziano je też jako nadmiernie filozoficzne, skupione na treści, nawet aforystyczne. Forma jego dzieł wydawała się natomiast zbyt ekstrawagancka, nastawiona na sztuczną, tanią oryginalność.

Nie znaczy to jednak, że malarstwo El Greca powszechnie potępiano. Zestawiano je często w XVII wieku z najwybitniejszymi pisarzami hiszpańskiego baroku, takimi jak Luis de Góngora i Hortensio Félix Paravicino, przyjaciółmi El Greca. Jego twórczość chwalili niektórzy krytycy, w tym Francisco Pacheco i Giulio Mancini i Francisco Pacheco. Ogólnie jednak krytyka artystyczna Hiszpanii była nieprzychylna wobec malarstwa El Greca, odnosząc się negatywnie nie tylko do łamania zasady decorum, ale też do niewłaściwego ujęcia treści religijnych (José de Sigüenza).

W XVIII wieku niezwykłość obrazów El Greca tłumaczono szaleństwem, jego dzieło, tak odległe od wyznawanych wtedy klasycznych kanonów, nie mogło być wtedy docenione. El Greca zaczęli cenić romantycy, nadal jednak o (zresztą wciąż wąskim) uznaniu dla jego dzieł decydował “romantyczny kult szaleństwa” (Théophile Gautier, William Stirling-Maxwell). Wśród malarzy XIX wieku El Greca cenili wysoko Eugène Delacroix, Jean-François Millet i Édouard Manet. Nie było jednak rzadkością postrzeganie malarstwa El Greca jako historycznego kuriozum, a nawet jako wytworu chorej wyobraźni.

W XX wieku bardzo często zestawiano El Greca z pewnymi bieżącymi trendami, modami i kierunkami w sztuce, widząc w nim prekursora awangardy artystycznej. Wywarł on wpływ zwłaszcza na surrealizm i twórczość Pabla Picassa. Często były to pogłębione i interesujące interpretacje, równie często były jednak w jakimś stopniu anachroniczne. Zdarzały się także interpretacje zupełnie nieprzekonujące, oryginalność dzieła El Greca miał tłumaczyć np. jego astygmatyzm.

Komentarze | Opinie | Forum