Dawid z głową Goliata

Dawid z głową Goliata, Caravaggio, 1610

Dawid z głową Goliata – obraz Caravaggia z 1610 roku, stanowiący prawdopodobnie jego ostatnie dzieło. Przedstawia pasterza Dawida, późniejszego króla Izraela, po walce z dowódcą Filistynów, olbrzymem Goliatem. Obraz znajduje się w Galleria Borghese (Rzym).

Głowa Goliata to niewątpliwie autoportret Caravaggia. Wielu historyków sztuki sądzi, że autoportretem Caravaggia jest również Dawid, przy czym jest to autoportret z czasów młodości artysty. Młodzieńczy, ale pozbawiony jakiegokolwiek uroku Dawid w jednej ręce trzyma odciętą, krwawiącą głowę olbrzyma, w drugiej trzyma opierający się na udach miecz. Obraz interpretowany jest szeroko jako wyraz żalu malarza za popełnioną zbrodnię i jako prośba o przebaczenie.

Dawid z głową Goliata – historia i interpretacja obrazu Caravaggia

28 maja 1606 roku Caravaggio popełnił morderstwo – zabił, być może nieumyślnie (w sporze o zakład sportowy), młodego człowieka o imieniu Ranuccio Tomasoni. Po wyroku sądowym musiał uciekać z Rzymu. Był to jeden z wielu burzliwych incydentów w awanturniczym życiu Caravaggia, sprawa stała się głośna, możni protektorzy nie mogli mu pomóc. Udał się więc na tułaczkę, pracując na Malcie, na Sycylii i w Neapolu. Właśnie w Neapolu powstał w 1610 roku Dawid z głową Goliata, prawdopodobnie ostatnie dzieło Caravaggia. Poza tym istnieje jednak jeszcze wcześniejsza, mniej znana wersja obrazu z 1607 roku (Wiedeń, Kunsthistorisches Museum), bardziej tradycyjna w wyrazie. Temat Caravaggio poruszył także w obrazie Dawid i Goliat (1599-1600, Madryt, Prado).

Malarz wciąż marzył jednak o powrocie do Rzymu – by wyjednać sobie łaskę papieża, wysłał obraz w prezencie kardynałowi Scipione Borghese, potężnemu politykowi Państwa Kościelnego i znawcy sztuki, który był wielkim penitencjarzem papieskim. Jest to jednak w zasadzie hipoteza – wysłanie obrazu nie jest udokumentowane w źródłach. Z całą pewnością wiemy tylko, że już w 1613 roku Dawid z głową Goliata znajdował się we wspaniałej kolekcji kardynała. W ten właśnie sposób obraz Caravaggia znalazł się w rzymskiej Villa Borghese, gdzie do dziś jest eksponowany. Caravaggio uzyskał ułaskawienie (prawdopodobnie Dawid z głową Goliata nie odegrał jednak w tym większej roli). Nie dożył jednak powrotu do Rzymu, zmarł po krótkim, przypadkowym uwięzieniu na wybrzeżu Toskanii.

Hipotezę według której Caravaggio namalował Dawida z głową Goliata jako prośbę o ułaskawienie potwierdza także analiza dzieła. Dawid ukazany tu jest w sposób przypominający liczne w sztuce alegorie sprawiedliwości – upersonifikowana Sprawiedliwość w jednej ręce trzyma wagę, w drugiej miecz. Caravaggio w barokowy, konceptystyczny sposób nawiązał do tego wyobrażenia. Wagę zastępuje odcięta głowa Goliata, którą zamyślony Dawid wydaje się ważyć w rękach. Szczególną uwagę zwraca napis na mieczu Dawida, akronim H-AS – O – S, oznaczający łacińską sentencję Humilitas occidit superbiam (Pokora zabija pychę). Caravaggio występuje tu więc jako człowiek pokorny i skruszony. Słowa te pochodzą od św. Augustyna z Hippony, który w swoich pismach rozważał biblijną historię Dawida i Goliata – św. Augustyn widzi przy tym Dawida jako figurę mesjańską, zapowiedź przyjścia Chrystusa, Goliata widzi natomiast jako symbol Szatana. W tym kontekście smutek Dawida odczytywać można jako analogię do świadomości ofiary, którą złoży z siebie Chrystus.

Biblijny motyw Dawida i Goliata podejmowano w dotychczasowych dziejach sztuki bardzo często – był to zwłaszcza ulubiony motyw rzeźby wczesnorenesansowej, w której sam Dawid staje się symbolem Florencji. Obraz Caravaggia jest jednak bardzo oryginalnym i nowatorskim ujęciem tematu, w którym uderza całkowity brak heroizmu. Wcześniejsze rzeźby, Dawid Donatella (ok. 1446, Florencja, Museo Nazionale del Bargello), Dawid Verrocchia (ok. 1446, Florencja, Museo Nazionale del Bargello) i Dawid Michała Anioła (1501-1504, Florencja, Galleria dell’Accademia) ukazują Dawida w konwencji bohaterskiej. Obraz Caravaggia to natomiast Dawid zamyślony i melancholijny. Oddaje to prawdopodobnie nastrój artysty, uciekiniera i wygnańca, zmęczonego stałymi konfliktami z prawem.

Dziesięć lat później kardynał Scipione Borghese zamówił nowe dzieło ukazujące Dawida. Giovanni Lorenzo Bernini stworzył posąg przedstawiający sam moment walki Dawida z Goliatem, co różni go od rzeźb renesansowych i obrazu Caravaggia. Bernini całkowicie porzuca lęk i smutek obrazu Caravaggia, jego dzieło jest przedstawieniem radosnego triumfu ducha ludzkiego wyrażonym przez piękne, atletyczne ciało Dawida. W sztuce zdarzają się jednak także realizacje motywu walki Dawida z Goliatem, w których triumfalizm jest słabiej zaznaczony – dramatyczny wydźwięk ma np. obraz Dawid z głową Goliata, który stworzył Andrea del Castagno.

Postacie Dawida i Goliata ukazane są na ciemnym tle, bezpośrednio przed oczyma widza, w trzech czwartych. Są to typowe cechy późnego malarstwa Caravaggia, tu występują one jednak w sposób szczególnie wyrazisty i przejmujący. Podkreśla to makabryczność sceny – w odróżnieniu od poprzednich ujęć tematu, Caravaggio nie cofnął się przed ukazaniem makabry, łamiąc akademicką zasadę decorum. Krwawiąca, odrażająca głowa Goliata, wyrażająca cierpienie samego Caravaggia, odrzuca widza. Zarazem w podziw wprawia go psychologiczna głębia obrazu.

Dawid nie jest tu bohaterem, który prowadzi swój lud przeciw potężnemu wrogowi. Jego smutek i zamyślenie wskazują raczej, że żałuje śmierci Goliata. Ma to wymiar moralny, ogólnoludzki, każe jednak kojarzyć obraz Caravaggia także z wydarzeniami z życia malarza. Caravaggio przyznaje się tu do winy i wyraża skruchę za morderstwo, które popełnił. Taka tematyka wpisuje się w pogląd, według którego Dawidem z głową Goliata chciał wyjednać sobie ułaskawienie.

To, że Goliat jest autoportretem Caravaggia wydaje się pewne, potwierdza to dokument historyczny w postaci opisu obrazu, który stworzył Giacomo Manili w 1650 roku. To, że autoportretem Caravaggia jest również Dawid jest już jednak interpretacją, przy czym jego rysy bardzo przypominają inny domniemany autoportret Caravaggia, wczesny obraz Chory Bachus. Jeśli Dawid z głową Goliata to rzeczywiście autoportret podwójny, zachodzi w nim specyficzna gra winy i kary, młodości i starości, nadziei i rozczarowania, radości i lęku. Jeszcze bardziej podkreśla to uderzającą relację Dawida z Goliatem. Psychologiczna głębia Dawida z głową Goliata nie wyczerpuje się więc w żalu za zbrodnię i poszukiwaniu łaski, ani w symbolicznej walce dobra ze złem. Jest to także obraz tęsknoty za utraconą młodością i rozczarowań, które przynosi dojrzałość. Szeroko znana jest także interpretacja psychoanalityczna dzieła, doszukująca się w odciętej głowie Goliata symboliki kastracyjnej.

Komentarze | Opinie | Forum