Akt mowy

Akt mowy

Akt mowy – jedna z głównych kategorii pojęciowych współczesnej filozofii języka, obecna także na gruncie językoznawstwa (pragmatyka logiczna i pragmatyka językoznawcza). Autorem najbardziej znanej teorii aktów mowy jest brytyjski filozof J.L. Austin (zwłaszcza praca Jak działać słowami, tytuł oryginalny How to Do Things with Words, 1962), przedstawiciel tzw. filozofii oksfordzkiej. W myśli Austina akty mowy rozumie się wąsko, definiując je w kategoriach działania przez język, w językoznawstwie spotyka się jednak starsze szersze definicje terminu, omówione szerszej w kolejnych rozdziałach, w tym przede wszystkim użycie konkretnego wypowiedzenia przez konkretnego użytkownika języka w konkretnej sytuacji. Takie wypowiedzenie lub szereg wypowiedzeń konkretnego nadawcy, w którym za pomocą systemu znaków językowych (a wtórnie także gestów i wypowiedzi na piśmie) przekazuje on odbiorcy komunikat o określonym znaczeniu. Na akt mowy składa się językmówienie.

W innych językach: angielskie speech act; francuskie acte de parole lub acte de langage; niemieckie Sprechakt.

W pewnym uproszczeniu: mówienie to pierwsza i podstawowa faza aktów mowy. Druga faza to rozumienie słów osoby mówiącej (nadawca) przez osobę słuchającą (odbiorca). Rozumienie stanowi proces społeczny, wymaga bowiem obecności co najmniej dwóch osób rozmawiających. Trzecią fazą aktu mowy jest utrwalony w pamięci lub na piśmie tekst komunikatu językowego. Ostatnią jest język jako społeczny system wyrazów oraz zespół reguł określający posługiwanie się tymi wyrazami – reguły te wyodrębniane są z zapamiętanych tekstów. Akt mowy jako całość stanowi każdorazowe, pełne skorzystanie z możliwości, które daje język.

Teoria aktów mowy rozwijana na gruncie pragmatyki logicznej sformułowana została przez J.L. Austina. Koncepcję Austina rozwinęli John Searle i Paul Grice. Na gruncie pragmatyki językoznawczej różne koncepcje aktów mowy sformułowali  m.in. Ferdinand de Saussure, Karl Bühler, Leonard Bloomfield i Roman Jakobson, zajmował się mi,i także Jerrold Sadock i Dieter Wunderlich. W Polsce badaniem aktów mowy zajmowały się Anna Wierzbicka (genry mowy) i Krystyna Pisarkowa. Wśród filozofów rozwijających teorię aktów mowy byli także Peter Frederick Strawson, Geoffrey Warnock. Do badań literackich teorię aktów mowy zastosował Richard Ochmann (utwór literacki jajo wypowiedź jedynie naśladująca autentyczne akty mowy).

Najbardziej popularne są koncepcje Karla Bühlera, J.L. Austina i Romana Jakobsona, omówione szerzej w kolejnych rozdziałach. Karl Bühler stworzył model organonu: akt mowy polega na wypowiedzeniu przez nadawcę konkretnego komunikatu skierowanego do odbiorcy. Na podstawie tego modelu wyróżniane są trzy funkcje mowy: funkcja ekspresywna (to, jak wyraża się nadawca), funkcja impresywna (oddziaływanie na odbiorcę) oraz funkcja reprezentatywna (to, jak komunikat wskazuje na poszczególne elementy rzeczywistości pozajęzykowej). Koncepcję tę rozwinął Roman Jakobson, który wyróżnił sześć elementów aktu mowy (nadawca, odbiorca, komunikat, kontakt, kontekst i kod). Koncepcję aktów mowy Austina odróżnia od koncepcji językoznawczych przede wszystkim to, że omawia ona nie tyle strukturę, co znaczenie praktyczne aktów mowy, które traktowane są w niej przede wszystkim jako pewne czynności.

J.L. Austin: Teoria aktów mowy

Porównaj też osobne artykuły: Akt lokucyjny, Akt perlokucyjnyAkt illokucyjny.

Teorię aktów mowy sformułował na gruncie filozofii języka brytyjski filozof J.L. Austin (John Langshaw Austin, 1911-1960). Akty mowy rozważał przede wszystkim w pracy z 1962 roku  Jak działać słowami, tytuł oryginalny How to Do Things with Words. Kontynuatorami Austina byli  przede wszystkim John Searle i Paul Grice.

Intencją Austina było wyjaśnienie istoty interpersonalności zjawisk językowych, teoria aktów mowy istotna jest także dla wyjaśnienia filozoficzno-logicznego pojęcia modalności.

Austin wyróżniał wypowiedzenia konstatatywne (konstatacje, stwierdzenia) i wypowiedzenia performatywne (performatywy). Konstatacjom przysługuje prawdziwość lub fałszywość, które można obiektywnie ocenić (prawdziwość w sensie logicznym). Performatywom natomiast nie można przypisać prawdziwości, ani fałszywości. Stanowią je wypowiedzenia, które tworzą rzeczywistość, podlegające kryterium skuteczności. Są to np. obietnice, prośby, wypowiedzi rozkazujące, nadawanie nazw przedmiotom, wyroki sądowe. Nie istnieją kategorie czysto językowe (gramatyczne), które pozwoliłyby na jasne określenie, czy dana wypowiedź jest stwierdzeniem, czy performatywem.

Austin wyróżnił trzy rodzaje aktów mowy: akt lokucyjnyakt perlokucyjnyakt illokucyjny. Wygłaszając jakieś wypowiedzenie, można jednocześnie dokonywać każdego z tych trzech aktów.

Akt lokucyjny (lokucja, aspekt lokucyjny aktu mowy) to akt powiedzenia czegoś, czemu można przypisać jakieś znaczenie. Określić można go jako sensowną budowę wypowiedzi w danym języku – jest to samo wypowiedzenie zdania, artykulacja dźwięków. Nie uwzględnia się tu czynników zewnętrznych, takich jak nadawca, odbiorca, sytuacja i kontekst. Na akt lokucyjny składają się trzy akty podrzędne: akt fonetyczny (artykulacja dźwięku zgodnie z regułami fonetycznymi języka, dla wypowiedzi pisemnej odpowiednio zapis graficzny wypowiedzi zgodny z regułami ortografii); akt fatyczny (sformułowanie szeregu dźwiękowego tak, aby był zgodny z regułami budowy i wiązania wyrazów); akt retyczny (zgodne z regułami semantycznymi języka używanie słów i zdań).

Akt illokucyjny (illokucja, aspekt illokucyjny aktu mowy) stanowi wypowiedzenie w tym sensie, że jego użycie samo jest jakimś aktem, np. pytaniem, twierdzeniem czy rozkazem. Jest to więc akt odpowiadający intencjom nadawcy; uwzględnia się tu nadawcę, gdyż określona jest już intencja wypowiedzenia. Illokucja ma określoną moc illokucyjną, zależną od słownego kształtu wypowiedzi i sposobu jej wygłoszenia. Efektywność lokucji mierzona jest przez jej skuteczność, fortunność. Fortunność illokucji zależy od spełnienia społecznych i czysto językowych reguł komunikacji.

Akt perlokucyjny (perlokucja, aspekt perlokucyjny aktu mowy) to realny wpływ wypowiedzi na odbiorcę, wywoływanie w odbiorcy wypowiedzi rozmaitego rodzaju reakcji (takich jak gniew, rozbawienie, zadowolenie). Najważniejsze funkcje aktu perlokucyjnego to sprawienie, by odbiorca nabrał jakiegoś przekonania lub wykonał jakąś czynność.

Austin odróżnia więc wyraźnie siłę wypowiedzi od jej skutku. Siła wypowiedzi wiąże się z  illokucją, dotyczy intencji nadawcy i decyduje o tym, jaki charakter ma wypowiedź. Natomiast skutek perlokucyjny to wpływ, jaki wypowiedź wywiera na przekonania i postawy odbiorcy.

Warunki fortunności aktu illokucyjnego u Austina to: 1) Istnienie procedury konwencjonalnej, która określa okoliczności oraz kompetencje osób biorących udział w danym akcie; 2) Poprawność i pełność przeprowadzenia tej procedury; 3) Wystąpienie określonych odczuć i myśli u osób biorących udział w procedurze konwencjonalnej.

Akt mowy: John Searle i Paul Grice

Teoria aktów mowy Johna Searle’a jest rozwinięciem koncepcji J.L. Austina. Widać to w jego – bardziej rozpowszechnionym – sformułowaniu warunków aktu illokucyjnego. Searle wyróżnił cztery warunki fortunności: 1) Znaczenie propozycjonalne wypowiedzi (treść wypowiedzi) musi wynikać z jej struktury składniowej i składu leksykalnego. 2) Warunki wstępne aktu illokucyjnego: osoba dokonująca aktu illokucyjnego musi mieć do tego prawo, a aktowi towarzyszyć muszą przy tym określone okoliczności. 3) Warunek szczerości: osoba dokonująca aktu illokucyjnego musi robić to szczerze. 4) Warunek istotności: osoba, która dokonuje aktu illokucyjnego, musi mieć intencję określenia wobec odbiorców siły illokucyjnej swojej wypowiedzi.

Searle, opierając się na podziale aktów mowy dokonanym przez Austina, wyróżnił pięć typów aktów mowy: 1) asercje (opowiedzenia, representatives), czyli wyrażanie sądów, komunikaty, w których nadawca opowiada się za prawdziwością lub przeciw prawdziwości jakiegoś przekonania – np. wątpienie, sprawdzanie, wnioskowanie; 2) akty dyrektywne (dyrektywy, polecenia, directives), czyli wywieranie nacisku na odbiorcę, komunikaty mające skłonić adresata wypowiedzi do określonego działania, takie jak rozkazy i prośby; 3) akty komisywne (komisywy, zobowiązania, commissives), czyli podejmowanie działań i zobowiązań, komunikaty, w których sam nadawca zobowiązuje się do podjęcia określonych działań w przyszłości – np. obietnice, propozycje; 4) akty ekspresywne (ekspresywy, wyrażenia, expressives), czyli wyrażanie własnych stanów psychicznych nadawcy, związane z jego relacją do adresata, takie jak gratulacje, podziękowania i przeprosiny; 5) akty deklaratywne (deklaratywy, deklaracje, declarations), czyli wpływanie na zachodzące w rzeczywistości stany rzeczy, komunikaty powodujące natychmiastowe zmiany w rzeczywistości pozajęzykowej (odnoszące się przeważnie do zinstytucjonalizowanych form życia społecznego) – np. chrzest, wymówienie stosunku pracy, ogłoszenie wojny, ekskomunika.

Typologia Searle’a jest bardzo szeroko stosowana w pragmatyce językoznawczej i logicznej, zarazem jednak krytykuje się ją szeroko jako niewyczerpującą, nie odwołującą się do jasno sformułowanych kryteriów, nie popartą szerszą analizą danych wielu języków.

Rozwinięcie teorii aktów mowy stanowi sformułowana przez Paula Grice’a teoria implikatur konwersacyjnych.

Akt mowy: Ferdinand de Saussure

Jednym z pierwszych językoznawców, którzy używali pojęcia “aktu mowy” był Ferdinand de Saussure. Podkreślał on indywidualny charakter aktów mowy. Wyróżniał w nim cztery główne elementy: osobę mówiącą; osobę słuchającą (ich role mogą oczywiście się zmieniać); pojęcie; odpowiadający pojęciu obraz akustyczny (wytwarzany w mózgu osoby mówiącej); występujący u osoby mówiącej proces przekazywania narządom fonacyjnym odpowiadającemu obrazowi akustycznemu impulsu; fale dźwiękowe biegnące od narządów fonacyjnych osoby mówiącej do aparatu słuchowego osoby słuchającej; transmisja obrazu akustycznego do mózgu osoby słuchającej; asocjacja w mózgu osoby słuchającej tego obrazu z odpowiadającym mu pojęciem.

Ferdinand de Saussure podkreślał, że obraz akustyczny nie jest czymś tożsamym z dźwiękiem, ale – podobnie jak pojęcie – ma charakter zjawiska psychicznego.

Akt mowy: Karl Bühler

Nieco bardziej abstrakcyjnie ujmował pojęcie aktu mowy niemiecki językoznawca Karl Ludwig Bühler. Wywodzi się on z jego własnej interpretacji filozofii języka Platona. Także Bühler rozumiał akt mowy jako jednorazowy, konkretny przejaw mówienia jednostkowego. Pojmował go jednak bardziej abstrakcyjnie niż mówienie rozumiane jako indywidualne działanie, mianowicie jako “twór”.

Bühler rozpatrywał język w wyznaczanych przez dwa kryteria czterech aspektach. Kryteria te to subiektywizm oraz stopień abstrakcji (stopień formalizacji). Na skutek skrzyżowania tych kryteriów otrzymuje się podział zjawisk językowych na cztery rodzaje: 1) działanie językowe, o wysokim stopniu subiektywności i niskim stopniu abstrakcyjności; 2) właśnie akt mowy, cechujący się wysokim stopniem subiektywności i wysokim stopniem formalizacji; 3) dzieło językowe, czyli twór językowy – o niskim stopniu subiektywności i niskim stopniu formalizacji; 4) niesubiektywny i wysoce sformalizowany system językowy.

Model Bühlera stał się podstawą wyodrębnienia trzech głównych funkcji języka (funkcji mowy: są to funkcja reprezentatywna, funkcja ekspresywna i funkcja impresywna).

Akt mowy: Deskryptywiści amerykańscy

Model aktu mowy przyjmowany przez deskryptywistów amerykańskich bliski jest modelowi Bühlera, bazuje jednak na kategoriach zaczerpniętych z psychologii, z behawioryzmu (bodziec i reakcja).

Według Leonarda Bloomfielda wypowiedzenie to reakcja na określony bodziec. Bodziec ten może mieć charakter tak językowi, jak i pozajęzykowy. Samo wypowiedzenie jest z kolei bodźcem językowym dla swojego odbiorcy. Odbiorca także może zareagować na ten bodziec i pozajęzykowo (np. spełniając prośbę przedmówcy), i językowo (np. udzielając odpowiedzi).

Charles C. Fries rozwinął ten behawiorystyczny model próbując opracować model klasyfikacji wypowiedzeń opierający się na typologii reakcji. Wyróżnił trzy główne typy wypowiedzi: 1) takie, po których następują reakcje językowe, np. pytania; 2) takie, po których następują czynności, np. prośby; 3) takie, po którym następują krótkie sygnały głosowe oznaczające, że słuchacz zachowuje uwagę. Wyróżnił ponadto jeszcze pozdrowienia i zawołania.

Akt mowy: Roman Jakobson

Rozwinięciem modelu Bühlera był także model aktu mowy przyjęty przez Romana Jakobsona. Jakobson wyodrębnił następujące pojęcia: nadawca, odbiorca, komunikat, kod (= język), kontakt (czyli kanał komunikacyjny) i kontekst (referent). Wychodząc od tych sześciu pojęć zbudował swoją teorię sześciu funkcji języka. Mieści się ona w obrębie semiotycznego modelu komunikacji. Nadawca to ten, kto nadaje komunikat. Odbiorca to ten, kto odbiera komunikat. Komunikat to wiązka znaków skierowana przez nadawcę do odbiorcy. Kontakt to porozumienie (przede wszystkim psychiczne), które wytwarza się pomiędzy nadawcą a odbiorcą. Kontekst to treść komunikatu. Kod to system znaków, za pomocą którego zbudowany jest komunikat. Aby akt mowy mógł zajść, obecne muszą być jednocześnie wszystkie elementy i funkcje.

Funkcja denotacyjna języka (funkcja referencyjna, funkcja kognitywna) skierowana jest na kontekst, czyli rzeczywistość zewnętrzną. Funkcja emotywna języka (funkcja ekspresywna) skierowana jest na nadawcę. Funkcja konatywna języka (funkcja impresywna) skierowana jest na odbiorcę – wyrażają ją głównie kategorie gramatyczne wołacza i trybu rozkazującego. Funkcja fatyczna języka skierowana jest na kontakt językowy, na kanał: służy podtrzymywaniu kontaktu za pomocą środków językowych takich jak wyrażenie “otóż”. Funkcja metalingwistyczna (metajęzykowa) języka skierowana jest na sam język, na kod: pełnią je wyjaśnienia znaczeń wyrażeń i prośby o takie wyjaśnienia, a więc powiadomienia o kodzie użytym w konstrukcji komunikatu. Funkcja poetycka języka skierowana jest na komunikat (estetykę komunikatu, nadanie komunikatowi kształtu estetycznego).