Accusativus tromtadraticus

Accusativus tromtadraticus

Accusativus tromtadraticus, dosłownie “biernik tromtadracki” – ironiczne określenie nadużywania biernika (łaciński accusativus) w języku polskim XIX wieku, w tym także w literaturze pięknej. Użycie biernika zastępowało właściwą dla języka polskiego składnię z dopełniaczem w zdaniach zaprzeczonych. Błąd ten powstał prawdopodobnie na skutek wpływów obcych, w tym zwłaszcza języków administracji państw zaborczych.

Żartobliwe, pseudołacińskie (stanowiące makaronizm) określenie “tromtadraticus” wiąże się ze słowem “tromtadracja“. Oznacza ono krzykliwość i efekciarstwo w wygłaszaniu wzniosłych haseł i sloganów, które są przy ty pozbawione rzetelnej, konkretnej treści. Jako określenie prześmiewcze ukuł je satyryk i powieściopisarz Jan Lam (1838-1886).

Accusativus tromtadraticus w literaturze XIX wieku i współcześnie

Istnieje bardzo wiele przykładów tego błędu językowego w literaturze polskiej, w tym u najwybitniejszych pisarzy. “Nie chcę dalej mściwym czynem ojca winę karać w tobie” i “Ach, któż uśmiech przelotny łzami nie opłacił” – Aleksander Fredro, Odludki i poeta. “Nie przyszła tę dzielić radość, którą czuję” – Franciszek Karpiński. “I już więc nigdy, Panie, nie pocieszysz lud twój pokutny?” – Kornel Ujejski, Smutno nam, Boże. Nie zawsze stanowią one błąd językowy, często mają charakter humorystycznej stylizacji; niekiedy przeciwnie (jak przykład zaczerpnięty z Ujejskiego) mają dodać tekstowi godności i powagi.

Tego rodzaju błąd językowy zdarza się jednak także w języku współczesnym – np. “przestrzegać przepisy”, “nie skaleczyć nogę”. Nie ma jednak już charakteru systematycznego, poza tym raczej nie widać w nim już otwartej tromtadracji.

Nieco podobny charakter mają użycia w języku polskim obcej dla niego, łacińskiej składni accusativus cum infinitivo (latynizm składniowy), występujące od średniowiecza do XIX wieku. Stanowią one przykład nie tylko biernego przyswojenia składni języka obcego, ale często przeciwnie, przykład świadomej stylizacji składniowej.